Walentynki. Historia święta i pomysły na prezent dla drugiej połówki

Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym. Św. Jan Paweł II

Jest takie jedno święto w kalendarzu – trochę nietypowe, lecz bardzo sympatyczne. Dlatego z pewnością warto je celebrować. Walentynki, bo o nich mowa, na dobre zadomowiły się w polskiej kulturze. I naprawdę nie ma w tym nic dziwnego. W końcu każda okazja jest odpowiednia do tego, aby powiedzieć bliskiej osobie miłe słowo czy wręczyć drobiazg, który sprawi radość w sercu. Czy wiesz, jaka jest historia dnia zakochanych? Kto jest ich patronem? A może zastanawiasz się, jaki podarunek przygotować dla kogoś, kto jest ważny w Twoim życiu? Nawet jeśli znasz odpowiedzi na powyższe pytania, możesz śmiało pozostać z nami przez chwilę! Gwarantujemy, że nie będzie to czas stracony.

Kiedy obchodzi się Święto Zakochanych?

Zacznijmy od wyjaśnienia, kiedy obchodzi się dzień zakochanych. Data święta przypada oczywiście na 14 lutego. I nie jest przypadkowa. Tego dnia kościół wspomina świętego Walentego, czyli patrona zakochanych. Zanim jednak przejdziemy do jego niezwykłego życiorysu, cofnijmy się w czasie o kilka dekad. Bo, chociaż dziś trudno w to uwierzyć, walentynki mają… Pogańskie korzenie. Jak to możliwe?

Walentynki wywodzą się ze święta… Pogańskiego!

Święto zakochanych wywodzi się ze starożytnego Rzymu. Można śmiało powiedzieć, że ustanowiła je… Sama przyroda, ponieważ kiedy nadchodziła połowa lutego, ptaki zamieszkujące miasto zaczynały łączyć się w pary i budować gniazda. W ten sposób zwiastowały nadejście wiosny i przebudzenie się do życia roślin i zwierząt po zimie. Mieszkańcy Wiecznego Miasta bacznie przyglądali się naturze. W oparciu o swoje obserwacje wyznaczyli na 15 lutego datę Luperkaliów, czyli obchodów ku czci boga płodności FaunusaLupercusa.

Na tym jednak nie koniec niespodzianek! W przeddzień Luperkaliów zapisywano na kawałkach papieru imiona dziewcząt. Chłopcy następnie losowali je i w ten sposób „wybierali” sobie partnerkę na festyn celebrowany kolejnego dnia. Niektóre z par pozostawały ze sobą więcej niż jeden dzień – nawet całe życie!

Jak Luperkalia przeistoczyły się w Walentynki?

Mijały wieki. W IV wieku w Rzymie religią panującą stało się chrześcijaństwo. W związku z tym święta pogańskie zaczęto zastępować chrześcijańskimi. Pomimo tego, Luperkalia nadal cieszyły się ogromną popularnością. Zniósł je dopiero papież Gelazy I w 496 roku. Zdecydował jednak, że zastąpi je inną uroczystością – wspomnieniem świętego Walentego, któremu przecież temat zakochanych był wyjątkowo bliski. Dlaczego?

Kim był święty Walenty?

Święty Walenty był lekarzem i duchownym. Jednak popularność zyskał, kiedy jako zakonnik udzielał legionistom potajemnych ślubów. Dlaczego nie mógł robić tego oficjalnie? Ponieważ w czasach, kiedy żył, panował w Rzymie cesarz Klaudiusz II Gocki słynący z zamiłowania do krwawych i bezsensowych walk. W obliczu jego rządów mężczyźni nie chcieli wstępować do wojska. Władca uznał natomiast, że ich niechęć jest wywołana uczuciami, jakimi darzą kobiety. Chcąc siłą zmusić ich do walki, odwołał wszelkie śluby i zaręczyny oraz zakazał zawierania małżeństw. Na pomoc zakochanym ruszył święty Walenty, który formalizował związki. Niestety spotkała go za to najsurowsza kara.

Miłość, która potrafi zdziałać cuda

Kiedy cesarz dowiedział się o działaniach Walentego, skazał go na więzienie. Tam jednak jeden ze strażników poprosił go o to, aby zbadał wzrok jego córki – niewidomej od urodzenia. Kiedy dziewczyna przyszła do jego celi, Walenty od razu się w niej zakochał. I to ze wzajemnością! Według przekazów historycznych siła miłości wyleczyła ją ze ślepoty. Dziewczyna regularnie odwiedzała swojego ukochanego i podtrzymywała go na duchu. O tym jednak również dowiedział się cesarz i skazał świętego Walentego na karę śmierci.

Kto wysłał pierwszą walentynkę?

Egzekucję wykonano 14 lutego 269 lub 270 roku. Walenty został śmiertelnie pobity przez żołnierzy. Po śmierci odcięto mu głowę mieczem. Zanim jednak udał się na miejsce kaźni, posłał do swojej ukochanej list miłosny w kształcie serca, który podpisał: „Od twojego Walentego”. Czy coś Ci to przypomina? Domyślamy się, że pierwszym, co przyszło Ci na myśl, są… Współczesne walentynki, czyli kartki wysyłane do osób, które są bliskie sercu. Dodajmy jeszcze, że w 1496 roku papież Aleksander VI beatyfikował Walentego i ogłosił go patronem zakochanych.

Kiedy 14 lutego stał się świętem zakochanych?

14 lutego nie od razu jednak stał się świętem zakochanych. Nastąpiło to dopiero w średniowieczu. Dlaczego? Ponieważ w tym okresie popularne stało się pielgrzymowanie do grobów świętych i czczenie ich relikwii. Osoby szukające szczęścia w miłości udawały się oczywiście do grobu świętego Walentego. Szczególnym zainteresowaniem święto cieszyło się w Anglii i we Francji. W krajach tych, podobnie jak w starożytnym Rzymie, losowano kartki z imionami – z tą różnicą, że dziewczęta losowały chłopców.

A czy wiesz, że od XVI wieku w dniu świętego Walentego przyjął się zwyczaj wręczania kobietom kwiatów? Wraz z nimi wysyłano miłosne liściki nazywane potocznie… Walentynkami! Podobno taki sposób celebrowania dnia zakochanych wymyśliła jedna z córek króla Francji Henryka IV. Bez względu jednak na to, kto był jego autorem, jedno jest pewne – walentynki zyskiwały coraz większą popularność. Z biegiem lat zaczęto dekorować je serduszkami i kupidynami. Najbardziej romantyczni mężczyźni pisali na nich wiersze. W ten sposób w XIX wieku miłosne liściki stały się jedną z najpopularniejszych form obchodzenia dnia zakochanych.

Od kiedy obchodzi się Walentynki w Polsce?

Jak dzień 14 lutego wyglądał w Polsce? Do czasów II wojny światowej nie miał nic wspólnego ze świętem zakochanych. Tego dnia ludzie chorzy odbywali pielgrzymki do kościołów, w których znajdowały się relikwie świętego Walentego – głównie w Chełmnie w obecnym województwie kujawsko-pomorskim, w Lublinie i w Krakowie. Prosili o uzdrowienie siebie albo bliskich, najczęściej z epilepsji, migren czy chorób psychicznych. Po wojnie tradycja ta zaczęła zanikać.

Święty Walenty w Polsce stał się ponownie popularny w latach 90. Ubiegłego stulecia. Za sprawą zmian ustrojowych, do kraju dotarły zwyczaje z innych zakątków Europy oraz ze Stanów Zjednoczonych. Święto obchodzone 14 lutego przybrało komercyjny charakter. Dziś jednak coraz więcej osób – szczególnie młodych, chce poznać jego korzenie i obchodzić je w duchu wiary. Zakochani mogą więc wspólnie udać się do kościoła albo poświęcić czas na modlitwę do świętego Walentego. A drobne upominki są tym, co jeszcze bardziej uprzyjemni razem spędzone chwile. Być może zastanawiasz się, co można kupić drugiej połówce na dzień zakochanych? Mamy kilka pomysłów na prezent – oryginalny, będący radością dla oczu i dla duszy.

Krówki z sentencjami o miłości – idealne na prezent walentynkowy

Zacznijmy od drobiazgu, który rozpieści podniebienie ukochanej osoby. Krówki produkowane na bazie tradycyjnej receptury z pewnością podbiją serce każdego łasucha. Są delikatne i rozpływają się w ustach. Na tym jednak nie koniec, ponieważ na walentynki możesz sięgnąć po krówki z sentencjami o miłości. Brzmi świetnie prawda? A smakuje jeszcze lepiej! Szczególnie jeśli cukierkom będzie towarzyszyć aromatyczna kawa lub herbata.

Biżuteria – odpowiednia na każdą okazję, idealna na Dzień Zakochanych

Dobrym pomysłem na prezent na walentynki jest również biżuteria. Ta o charakterze religijnym jest nie tylko pięknym dopełnieniem stylizacji, ale niesie inny, duchowy przekaz. Pozwala wyeksponować wiarę i poczuć się częścią wielkiej wspólnoty kościoła. A dodatkowo – przypomina o codziennej modlitwie. Co więcej – noszą ją nie tylko kobiety, więc łatwo można wśród niej znaleźć podarunek dla swojej drugiej połówki.

Srebrne i złote medaliki

Najbardziej popularnym prezentem – odpowiednim na każdą okazję, są srebrne medaliki. Do wyboru są modele z Matką Bożą bądź Jezusem. Można też wybrać warianty ukazujące postać świętej Rity, świętego Charbela albo świętego Benedykta. Na szczególną uwagę zasługują medaliki kolorowe ze srebra włoskiego – są bardzo oryginalne. Będą wyglądać tym bardziej elegancko, jeśli dopasujesz do nich delikatny srebrny łańcuszek. Alternatywą dla srebra jest złota biżuteria religijna, wśród której nie brakuje zjawiskowych medalików o ciekawych, zarówno klasycznych, jak i finezyjnych formach. Na szczególną uwagę zasługują ponadto łańcuszki chrześcijańskie. Mają one postać gotowych produktów – z zawieszkami. Tym, co przykuwa uwagę, jest ich wyjątkowy design, który z pewnością wpadnie w oko każdej osobie, dla której wiara zajmuje ważne miejsce w życiu.

Bransoletki ze srebra, kamieni i ze sznurka

A jeśli nie łańcuszki, to co? To oczywiście bransoletki religijne, które jako prezent na dzień zakochanych sprawdzą się na piątkę z plusem. Dlaczego? Ponieważ można dopasować je do gustu i charakteru osoby, która będzie je nosić. Do wyboru są zarówno modele z kamieni półszlachetnych (w tej kategorii numerem jeden są agaty), jak i wykonane ze srebra. Niektóre są bardzo proste, wręcz ascetyczne, a inne dekorowane zawieszkami, dzięki czemu świetnie wpisują się w modne celebrytki. Dla nowoczesnej kobiety doskonałym pomysłem na walentynki będzie bransoletka łącząca metal, kamienie i kolorowy sznurek. Co więcej, bransoletki religijne są też dostępne w wersji dla mężczyzn. W większości są tworzone z kamieni półszlachetnych w ciemnych barwach, chociaż można znaleźć modele ze srebra czy kauczuk.

Biżuteria religijna handmade – piękna, elegancka i niepowtarzalna

Bez względu na to, że biżuteria z metali szlachetnych – złota i srebra cieszy się od wielu lat ogromnym zainteresowaniem, w ostatnim czasie coraz większą popularność zaskarbiają sobie medaliony religijne zatapiane w żywicy. Są bardzo trwałe i pięknie połyskują w blasku światła. Cechują się kunsztem wykonania – większość z nich to produkty handmade. Co ważne, medaliony są tworzone z antyalergicznych stopów metali, dzięki czemu nie wywołują uczuleń. Z kolei bogactwo wzorów pozwoli idealnie dopasować je jako prezent na walentynki. Podpowiadamy, że do medalionu możesz dopasować piękną i niesztampową broszkę z żywicy.

Jeden zestaw, moc drobiazgów – walentynkowy podarunek od serca

Chcesz zrobić ukochanej osobie naprawdę niezwykły prezent na walentynki? Może więc warto postawić nagotowe zestawy podarunkowe. Świetnie sprawdzą się komplety, w których znajdziesz klasyczny różaniec i bransoletkę wykonaną w tym samym stylu i z tych samych surowców. Możesz też sięgnąć po zestawy ze świeczkami  i gadżetami chrześcijańskimi albo postawić na bardzo eleganckie podarunki, w których pierwsze skrzypce grają wygodne koszulki z oryginalnymi nadrukami. Możliwości jest naprawdę dużo, więc tylko od Ciebie zależy, które z nich wręczysz swojej drugiej połówce 14 lutego.

Podaruj to, co najcenniejsze…

Niektórzy mawiają, że najcenniejszym podarunkiem jest czas. Ty też się do nich zaliczasz? Oprócz drobiazgu na walentynki może warto więc pomyśleć o tym, aby zorganizować czas we dwoje? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować pyszną kolację lub zaplanować wspólne oglądanie filmu. Pamiętaj jednak, że wyjątkowa chwila wymaga pięknej oprawy. W walentynki niezrównane są w tej kategorii świece. Możesz sięgnąć po świece zapachowe w szkle. Koniecznie wybierz aromat, który lubi Twoja ukochana osoba. Ich różnorodność pozwoli znaleźć optymalny zapach. Podpowiadamy, że strzałem w dziesiątkę mogą być też świece sojowe. Ich atuty to przede wszystkim oryginalne aromaty, długi czas palenia i przyjazność środowisku. Z tego powodu bardzo blisko jest im do świec z naturalnego wosku pszczelego. Te ostatnie również mogą okazać się zjawiskową oprawą dla dnia zakochanych.

W pierwszym liście do Koryntian czytamy: „Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość”. Warto o tym pamiętać nie tylko w walentynki, lecz każdego dnia. A święto zakochanych niech będzie tylko wisienką na torcie pięknych dni spędzonych z drugą połówką. Co o tym myślisz?