Wizyta duszpasterska, czyli kolęda. Jaka jest jej historia i jak się do niej przygotować?

Święta Bożego Narodzenia już za nami. I chociaż jak zwykle, czas ten minął zbyt szybko, pozostawił w naszych sercach radość z narodzin Zbawiciela oraz nadzieję na lepsze jutro. Zwieńczeniem minionych dni dla wielu z nas będzie wizyta duszpasterska zwana potocznie kolędą. To piękny zwyczaj, którego korzenie sięgają średniowiecza. Czy Wy także nie możecie już doczekać się na spotkanie z księdzem? Dowiedzcie się więc jaka jest historia wizyt duszpasterskich i jak dobrze się do nich przygotować

Wizyta duszpasterska – co to jest?

Na początek przypomnijmy, czym dokładnie jest wizyta duszpasterska. To odwiedziny proboszcza lub osoby go reprezentującej – wikariusza lub diakona, w domach parafian. Odbywa się od 27 grudnia do święta Ofiarowania Pańskiego przypadającego na 2 lutego. W kościele katolickim wizyta duszpasterska jest określona w kanonie 529, paragrafie 1 Prawa Kanonicznego:

„Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza niepokojach i smutku oraz umacniając ich w Panu, jak również – jeżeli w czymś nie domagają – roztropnie ich korygując.”

Kiedy narodziła się tradycja wizyt duszpasterskich?

Korzenie kolędy sięgają czasów starożytnych. W Rzymie istniała tradycja zwana calendae. Polegała na tym, że w Nowy Rok ludzie chodzili do swoich sąsiadów oraz znajomych i śpiewem składali im życzenia pomyślności w nadchodzących miesiącach. Z biegiem czasu kolędami zaczęto też nazywać pieśni bożonarodzeniowe. Wizyty duszpasterskie z kolei zaczęły zyskiwać charakter podobny do dzisiejszego w okresie średniowiecza. To właśnie wtedy w Polsce zaczęły powstawać pierwsze parafie. Początkowo pod terminem „kolęda” kryła się obowiązkowa danina dla proboszcza składana w zamian za opiekę duszpasterską i modlitwę za domowników. Opłatę tę składano zwykle podczas błogosławienia rodziny.

Wizyty duszpasterskie upowszechniły się natomiast dopiero na przełomie XIV i XV wieku. Były doskonałą okazją do tego, aby zapoznawać ludność z wiarą chrześcijańską i wypleniać zadomowione w społeczeństwie zabobony pochodzące jeszcze z okresu pogańskiego. Z biegiem czasu ich cel oraz przebieg określono w rozmaitych dokumentach kościelnych, w tym w postanowieniach Synodu prowincjonalnego, który odbył się w Piotrkowie Trybunalskim w 1601 roku oraz w dokumencie prymasa Bernarda Maciejewskiego zatwierdzonym przez Watykan w 1608 roku.

Wizyta duszpasterska na przestrzeni wieków – jak zmieniał się jej charakter?

Wizyty duszpasterskie na przestrzeni lat miały szczególny wymiar – nie tylko religijny, ale również społeczny. Ogromną rolę odgrywał w czasie rozbiorów Polski. Kolęda była wtedy jedną z nielicznych okazji do kontaktu kapłana z wiernymi. Dodawała parafianom otuchy i nadziei na odzyskanie przez kraj niepodległości. Umacniała w wierze i zachęcała do zwracania się do Boga z prośbami o lepsze jutro. Pozwalała podtrzymać polskie obyczaje – chociażby przez wspólne śpiewanie kolęd i odmawianie modlitwy. Trudne warunki pracy duszpasterskiej nastały też po II wojnie światowej. System komunistyczny ograniczał pracę kapłanów do kościoła. Wierni jednak sprzeciwiali się decyzjom władz i chętnie przyjmowali duchownych w swoich domach. Przeprowadzone w tamtych czasach badania pokazują, że ponad 60% wiernych stwierdziło, że kolęda zbliża ich do parafii, a 75% było zadowolonych z możliwości spotkania się z księdzem.

Jakie są obecnie cele wizyty duszpasterskiej?

Wizyta duszpasterska ma wyznaczone określone cele. Przede wszystkim jej zadaniem jest ubogacenie duchowe wiernych, a także kapłana. Kolęda składa się z dwóch części – modlitewnej oraz świeckiej. Ksiądz odczytuje z Pisma Świętego fragment o narodzinach Jezusa. Wspólnie z nimi odmawia modlitwę, a często śpiewa też kolędy. Święci dom oraz błogosławi jego mieszkańców. W drugiej części zgromadzeni przechodzą do swobodnej rozmowy. Wizyta duszpasterska jest znakomitym sposobem na ożywienie i zacieśnienie więzi między kapłanem i parafianami. Pozwala poznać ich problemy i okazać pomoc w ich rozwiązaniu. Wprowadza ponadto ducha miłości i pokoju w życie rodzinne. Często przebiega w charakterze przyjaznej dyskusji między księdzem i wiernymi, niosąc wiele radości. Z tego względu jest wyczekiwana w wielu domach.

Jak przygotować się na przyjście księdza po kolędzie?


Na przyjście księdza w domu warto odpowiednio się przygotować. Najważniejsza jest oczywiście duchowość. Przed przyjściem księdza możecie zastanowić się nad tym, o czym chcielibyście z nim porozmawiać. Pamiętajcie, że z duchownym można poruszyć każdy temat – nawet najtrudniejszy. Kapłan ma obowiązek zachować powierzone mu sekrety w tajemnicy. Nie zapominajcie jednak o tym, że rozmowa z księdzem powinna być szczera – dokładnie tak, jak na spowiedzi. Warto też dołożyć starań, aby podczas wizyty duszpasterskiej byli w domu obecni wszyscy domownicy.

Co oznaczają litery pisane kredą na drzwiach przed przyjściem księdza na kolędę?

Osoby wierzące z pewnością wiedzą także o tym, że przed przyjściem księdza po kolędzie, należy na drzwiach napisać kredą święconą litery K+M+B oraz dopisać datę roczną. Wbrew powszechnej opinii nie są to jednak pierwsze litery imion Trzech Króli – Kacpra, Melchiora i Baltazara. A zatem co oznaczają litery K+M+B na drzwiach? Są skrótem od łacińskiego Christus Mansionem Benedictat, co w tłumaczeniu oznacza Chrystus Mieszkanie Błogosławi.

Stół na kolędę – co powinno się na nim znaleźć?

Na wizytę duszpasterską należy odpowiednio przygotować stół. Najlepiej nakryjcie go czystym, białym obrusem, na którym ustawicie akcesoria kolędowe. Obowiązkowo powinny znaleźć się wśród nich: krzyż, kropidło, świece oraz naczynie z wodą święconą. Tę ostatnią przynieście z kościoła przed wizytą duszpasterską – w świątyniach w okresie kolędowym kapłani wystawiają ją w specjalnych zbiornikach. Do tego celu najlepiej posłużą specjalne butelki na wodę święconą. A co zrobić, jeśli nie ma wody święconej w domu? W takiej sytuacji nalejcie do naczynia zwykłej wody. Poinformujcie o tym kapłana przed błogosławieństwem domu i rodziny – wówczas duszpasterz poświęci wodę na miejscu. Zastanawiacie się, co zrobić z wodą święconą po kolędzie? Najlepiej, jeśli podlejecie nią kwiaty – w ten sposób zyska drugie życie. Na stole przygotowanym na kolędę warto też położyć Pismo Święte. Jeśli w domu są dzieci, ksiądz chętnie obejrzy ich zeszyty do katechezy. Na koniec pozostawi obrazek – pamiątkę kolędy.

Zestawy kolędowe – gdzie kupić?

Akcesoria kolędowe często są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jednak zwykle nie dysponują nimi niedawno poślubieni małżonkowie, którzy stworzyli własną, osobną rodzinę oraz osoby opuszczające dom rodzinny i rozpoczynające osobne życie. W takiej sytuacji warto sięgnąć po komplety kolędowe. To eleganckie zestawy, w których znajdziecie wszystko, co jest potrzebne na wizytę duszpasterską. Warto podkreślić, że są one dostępne w różnych rozmiarach oraz kolorach. Do dyspozycji macie więc proste metalowe zestawy kolędowe w kolorze złota lub srebra, które pasują do nowoczesnych aranżacji. Możecie też sięgnąć po akcesoria drewniane wpisujące się w tradycyjne i rustykalne wnętrza. W ostatnich latach ogromną popularnością cieszą się kryształowe komplety kolędowe – niesamowicie eleganckie i ponadczasowe. Podpowiadamy Wam także, że zestawy kolędowe są doskonałym pomysłem na prezent. Możecie je wręczyć na każdą okazję – również na ślub albo jubileusz. A gdzie najlepiej kupić akcesoria kolędowe? Dobrym adresem jest oczywiście sprawdzony sklep z dewocjonaliami – internetowy albo stacjonarny.

Nieformalny charakter wizyty duszpasterskiej – jak ugościć księdza?

Poza formalnym przygotowaniem domu na wizytę duszpasterską zachęcamy Was do drobnego ugoszczenia księdza. Z pewnością miłym gestem będzie zaproponowanie kapłanowi filiżanki herbaty lub kawy. Niektórzy wierni przygotowują na tę okoliczność słodki poczęstunek. Nie zapominajcie także o ministrantach, którzy chodzą z duszpasterzem. Często zadbanie o nich przyjmuje postać ofiarowania im drobnej sumy pieniędzy. Tymczasem również w ich przypadku warto pomyśleć o kubku gorącej herbaty albo drobnej słodkiej niespodziance. Nie zapominajcie o tym, aby na czas wizyty duszpasterskiej zamknąć domowych pupili w osobnym pomieszczeniu i wyłączyć telewizor lub radio.

Ofiara na kolędę – ile powinna wynosić?

Wiele kontrowersji w ostatnich latach budzi kwestia ofiary w formie pieniężnej, jaką przygotowuje się dla księdza przychodzącego z wizytą duszpasterską. Wyjaśniamy, że kościół nie narzuca takiego obowiązku. Ofiara ma charakter dobrowolny, co oznacza, że nie musicie jej przygotowywać. Jeśli natomiast macie takie życzenie, pamiętajcie, że kwota, jaka znajdzie się w kopercie, jest uzależniona wyłącznie od Waszych chęci i możliwości. Wbrew panującej opinii, pieniądze nie są przeznaczane dla księży, lecz na bieżące potrzeby kościoła – jego budowę albo wyposażenie. Często kapłani ofiarują je na cele charytatywne albo pomoc parafianom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji.

Czy trzeba przyjmować księdza po kolędzie?

Osoby wierzące zastanawiają się, czy istnieje obowiązek przyjmowania księdza po kolędzie. Odpowiedź na to pytanie jest prosta: osoby należące do wspólnoty Kościoła powinny zaprosić kapłana na wizytę duszpasterską. Zdarza się, że z jakichkolwiek przyczyn nie jest to możliwe w wyznaczonym przez parafię terminie. W takiej sytuacji warto skontaktować się z duchownym – udając się do kościoła albo telefonicznie i poinformować o zaistniałych okolicznościach. Ksiądz z pewnością umówi się z Wami na inny, dogodny dla obu stron dzień i pobłogosławi rodzinę na kolejny rok. Za grzech jest natomiast uważane celowe unikanie przyjęcia kapłana na kolędę.

Wizyty duszpasterskie w innych krajach – jak wyglądają?

Zastanawiacie się, czy zwyczaj wizyt duszpasterskich jest powszechny w innych krajach? Polska zdecydowanie przoduje w tym względzie na tle Europy. Tylko u nas parafie wyznaczają konkretne terminy kolędy dla wskazanych ulic. Księża pukają wówczas do drzwi z pytaniem, czy domownicy przyjmą ich na wizytę. Podobny charakter ma kolęda jedynie w Bawarii. W większości krajów Starego Kontynentu kapłani przychodzą wyłącznie do tych domów, do których zostali zaproszeni. Jest to tradycja obowiązująca między innymi w Niemczech, Włoszech czy w Norwegii. Nie jest ona obwarowana żadnymi datami. Księdza można poprosić o przyjście i pobłogosławienie domu o dowolnej porze roku. Często duszpasterze są zapraszani nie tylko w okolicach Bożego Narodzenia, ale również Świąt Wielkanocnych.

Wizyta duszpasterska to doskonały sposób na to, aby chociaż przez chwilę porozmawiać z księdzem pełniącym posługę w Waszej parafii. Nie rezygnujcie z niej. Twórzcie i pielęgnujcie dobre relacje z duchownymi. W końcu są to osoby, do których zawsze możecie zwrócić się z prośbą o wsparcie – zwłaszcza duchowe – w dzisiejszych czasach bezcenne.

2023-12-30

In2